...

Ci, którzy nie mogą kontrolować swoich emocji, nie mogą osiagnąć zwycięstwa.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Hello.
Czy zna ktoś może jakiegoś ciekawego bloga na tej witrynie? Bo szukam, szukam i nic ciekawego nie mogę znaleźć :/ Zależy mi na tym aby ten blog nie był poświęcony idolkom typu 1D i JB 9czyli nie opowiadania o nich), by nie był z cytatami, i żeby ten blog nie był poświęcony ,,moje życie jest beznadziejne".
Zna ktoś może taki istniejący blog? Czy mam za duże wymagania? :c
Tagi: ...
20.10.2013 o godz. 10:10
Witaj.
Nie, nie powinieneś teraz zaprzestać czytania, to by było wielce nierozsądne. Pozwól, że coś ci opowiem. Zachowuj spokój i rozważnie delektuj się każdym słowem jakim tu ujrzysz.
Nie raz zapewne myślałeś kim jesteś. Nie, nie odpowiem ci na to pytanie, nawet nie mam takiej ochoty, wystarczy mi twoje przytaknięcie. Nie, nie musisz kiwać głową, ja to wiem. Wiem bardzo wiele rzeczy, nie owijając w bawełnę wiem wszystko. O tobie. Nie zadawaj pytań, czytaj i nie odwracaj wzroku. Nie pozwól sobie na chwilę słabości i nie odwracaj głowy kiedy zobaczysz jakiś cień, ruch kątem oka. Wiesz, że i tak tego nie zobaczysz, wiesz, że nigdy nie zobaczyłeś i prawdopodobnie nie zobaczysz. Zachowaj spokój i czytaj dalej.
Zastanawiałeś się kiedyś co znajduje się w środku? Nie mam na myśli organów wewnętrznych, chociaż wiem, że są dla ciebie bardzo ważne. Nie mam również na myśli serca, wy ludzie lubicie przypisywać temu organowi wiele cech, których nie posiada. Ale żeby ci ułatwić sprawę, siedzę w twoim sercu. Nie kontroluję go, nie sprawiałoby mi to takiej radości, wolę ciebie nieprzewidywalnego. Zawsze mnie rozbawia jak przyspiesza ci tętno gdy słyszysz jakiś nieznany dźwięk, gdy coś budzi twój niepokój. Teraz też to czuję, ale uspokój się i czytaj dalej.
Wracam do wcześniej postawionego pytania. Zastanawiałeś się co masz w środku? Być może chodzi mi o duszę, wy ludzie lubicie myśleć o niej jako o waszym „ja” centrum waszego bytowania, polegacie na niej bezgranicznie. Ale dobrze, rozumiem to. Znam twoją „duszę”. Siedzę w niej od dłuższego czasu jak i w „sercu”, poznaję ją, zwiedzam, skradam się po niej zostawiając za sobą ślady. Bo bawi mnie to. Kocham to uczucie gdy zamykasz oczy i nie chcesz widzieć tego co ja chcę, żebyś widział. Ale to bezcelowe, potrafię patrzeć za ciebie i przekazywać ci moje doznania.
Kocham, jak jesteś sam w domu, kiedy po awarii prądu siedzisz sam w ciemnościach i ostrożnie stawiasz każdy krok. Boisz się samotności i mroku? Niepotrzebnie, przecież ja jestem z tobą. Boisz się mnie? Może i słusznie, ale zachowaj spokój i czytaj dalej.
Czujesz to narastające uczucie? Nie potrafisz go nazwać, nie jest to strach, nie jest to niepewność ani tym bardziej nieufność. Może jest to wszystko naraz? Mówiłem, nie odwracaj wzroku. Znam cię, ale tak rzadko mogę ciebie widywać. Rzadko kiedy mogę na tak długo odwrócić twoją uwagę i wpatrywać się w ciebie z tak bliskiej odległości. Nie odwracaj się : )



Uhuhu, moja ulubiona. Po prostu musiałam ją tutaj dodać ^.^
Czasem mam takie wrażenie, że coś mnie obserwuje. Mam tak kilka razy dziennie. Na przykład teraz (tak, bardzo mądrze jest pisać takie rzeczy, będąc samym w domu siedząc tylko przy zapalonej lampce, ale nie ważne). Lubię się bać.
Kolorowych koszmarków.
(Tak, wiem, że jest dopiero 18.40, ale na dworze jest już ciemno. Nigdy też nie wiadomo, co czai się w ciemnościach, prawda? ;))
Tagi: ...
18.10.2013 o godz. 18:40

Uhuhu, jak mnie dawno tu nie było. Tak z.. 6 miesięcy? Nie no, dłużej. Moja wszystkie poprzednie notki usunęłam.
Moje imię brzmi Izabela. Dodam jeszcze, że mam pieska, który wabi się Pusia, i mam też rybki. Interesuję się anime, ogólnie zwierzętami, matematyką i rysunkami. Chyba więcej informacji o mnie nie muszę podawać.
Z tego co zauważyłam nic się nie zmieniło. Może to lepiej, a zarazem gorzej. Nie, nie ważne.
Zastanawiam się nad wznowieniem bloga, tylko nie wiem jaką mu zrobić tematykę.. Na pewno nie będzie to opowiadanie (bo tutaj jest ich zbyt dużo, a ja mojego kolejnego beznadziejnego nie chcę dodawać), tak jak nie będę tu pisać o moim życiu (nie będę wam się zwierzać z moim urojeń. No może czasem opiszę tutaj jakiś mój para nienormalny sen). Myślę, że od czasu do czasu pojawia się tu jakieś creepypasty. I może też będę tu pisała recenzję jakiejś książki albo anime, lub z nich jakieś obrazki.
Sayo. Do zobaczenia, albo już nigdy się nie spotkamy. Chwila... I-tak-nikt-tego-nie-czyta.

EDIT: Może będę tu zamieszczać coś o sobie. ojoj, Iza, sprzedałaś się ;_; Przepraszam ;-;
Tagi: ...
13.10.2013 o godz. 16:22